To był ten poranek, w którym spadł pierwszy śnieg. Siedziałam w poczekalni cierpliwie czekając na swoją kolej na badania. Nic takiego, ot profilaktyka. Z prawej siedziała kobieta ze swoim ojcem, który „zdawał” test glukozowy. Z lewej matka z dwójką dzieci,

czytaj więcej